Gaz łupkowy 1,4 bln m sześc. gazu poszkiwany w Polsce przez Chevron, Exxon Mobil, ConocoPhillips , Maraton oraz PGNiG lecz naukowe metody z USA zmieniły radykalnie sytuację w ocenie realnej polskich zasobów gazu.
Wykonanie takiego otworu, sięgającego 7 km w głąb ziemi, to w Polsce koszt liczony w dziesiątkach milionów złotych. Z powodu wysokich kosztów PGNiG nie interesowało się dotąd tego typu inwestycjami. Tym bardziej że o polskich zasobach gazu niekonwencjonalnego wciąż niewiele wiadomo.
GBP - Link http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/392027,mozemy_sie_stac_gazowym_gigantem.html
AMERYKAŃSKIE SUKCESY WYDOBYWCZE
Zasoby metanu z tego źródła zwielokrotniłyby globalne możliwości energetyczne. Niestety, eksploatacja metanowego lodu jest niezwykle trudna i ryzykowna. Łatwiejsze do uszczknięcia okazały się zasoby metanu uwięzionego w pokładach węgla kamiennego. Gaz z tego źródła wydobywa się w wielu miejscach na świecie, również w Polsce, chociaż wciąż na zbyt małą skalę w porównaniu do możliwości.
Najnowsze źródła niekonwencjonalne to gaz zawarty w łupkach (shale gas) i gaz uwięziony w izolowanych porach skalnych (tight gas). O istnieniu takich złóż jeszcze kilka lat temu mało kto, nawet wśród specjalistów, u nas słyszał. Dzisiaj skupiają zainteresowanie inwestorów.
Dzisiaj w Stanach Zjednoczonych działa 40 tys. otworów tego typu, które dostarczają 70 mld m sześc. gazu rocznie, co stanowi ponad 10 proc. całkowitego tamtejszego wydobycia. Kluczem do sukcesu było opanowanie niezwykle wyrafinowanych metod szczelinowania hydraulicznego oraz potanienie technologii drążenia otworów poziomych.
Poza firmami amerykańskimi tylko kilka wielkich międzynarodowych koncernów, jak BP, Total czy Schlumberger, potrafi dzisiaj skutecznie eksploatować te złoża. Otwory tego typu dostarczają gaz w Algierii, Wenezueli, Argentynie, Omanie i Chinach, które – jak się ocenia – mają ponad 80 proc. zasobów swojego gazu uwięzione w złożach typu tight. Również w Europie pojawiły się pierwsze takie szyby, m.in. ze złoża Soehlingen w Niemczech wydobywa się metan z piaskowców czerwonego spągowca, leżących na głębokości 4600 m.
Polska również ma szansę na uwięziony gaz. Hubert Kiersnowski z Państwowego Instytutu Geologicznego uważa, że ze złożami tego typu będziemy mieć coraz częściej do czynienia, bo piaskowce czerwonego spągowca, które stanowią nasz najbardziej perspektywiczny poziom gazonośny, zalegają w Polsce na dużych głębokościach, co sprzyja zaciskaniu porów skalnych i zmniejszeniu przepuszczalności. Jego zdaniem, prawdopodobnie dużą część tych złóż, położonych w centralnej części Polski, uda się eksploatować.
Polityka http://www.polityka.pl/nauka/283356,1,wyciskanie-gazu.read
DYSKUSJA KRAJOWA W NECIE
PGNiG nie jest zainteresowane pokładami ze względu na skomplikowaną technologię pozyskiwania surowca. Eksperci są zdania, ze PGNiG woli kupić błękitne paliwo do Rosjan i sprzedać z zyskiem, niż zainwestować w jego wydobycie w kraju, mimo że wydobycie jest gazu jest dużo tańsze niż jego import.
Wprawdzie PGNiG planuje udział w poszukiwaniach gazu w skałach łupkowych wraz z Marathon Oil i Chevronem, jednak podchodzi do tego przedsięwzięcia sceptycznie. Piotr Gliniak, szef Departamentu Poszukiwania i Eksploatacji Złóż w PGNiG, zaznaczył, że formacje łupkowe w Polsce mogą mieć zbyt dużo wody, aby użyć technik stosowanych z powodzeniem w USA. . Wydaje mi się w tym momencie, że zagraniczne spółki zbyt optymistycznie oceniają to, co może być znalezione w Polsce mówi Piotr Gliniak.
Amerykanie jednak nie rezygnują. Od kilku lat maja też koncesję na poszukiwanie gazu w okolicach Kutna. Zasobność złoża szacuje się na 500 mld m sześc. Surowca. Jego powierzchnia to 113,6 tys. ha. Polskie czarne łupki zalegają na głębokościach od 500 do 4 tys. m w kilku tzw. basenach sedymentacyjnych. Najbardziej obiecująca jest strefa ciągnąca się skośnym pasem przez Polskę, od środkowego Pomorza po Lubelszczyznę, oraz obszar leżący na przedpolu Sudetów.
Ąutor ~hot
http://www.tvp.info/informacje/biznes/polskie-skaly-gazowym-eldorado
OPINIA WŁASNA
USA lider technologii wiertnicznych , zostało w za rok 2009 liderem producentów gazu na świecie, rozwiązanie techniczne z gazu łupkowego jest skuteczne.
Polska też ma szanse na gaz i jest ona do wykorzystania czemu sprzyja sytuacja monopolu gazowego krytykowanego i cen światowych.
KEJOW



Ciemne łupki ilaste, bogate w materię organiczną, często pachnące naftą, są prawie zupełnie nieprzepuszczalne. Na powierzchni łatwo się dzielą na cienkie płytki, ale kilometr pod ziemią przypominają beton. Nawet jeśli zawierają jeszcze metan, to jest on zamknięty w izolowanych mikroporach bądź fizycznie związany z materią organiczną (adsorpcja). Owszem, eksploatowano czasami gaz ziemny z takich skał, ale tylko wtedy, jeśli były nieco bardziej spękane niż normalnie, co umożliwiało powolne uwalnianie gazu wbudowanego niejako w strukturę łupków.
SYLUR [łac.], trzeci okres paleozoiku, trwający od ok. 435 do ok. 395 mln lat temu; dzieli się na 3 epoki: sylur dolny (wczesny), środk. I górny (późny); w sylurze dolnym miała miejsce transgresja morza, która zakończyła się dopiero na przełomie syluru i dewonu w wyniku końcowej fazy orogenezy kaledońskiej; toteż osady syluru są gł. osadami mor.; należą do nich łupki ilaste, często ze szczątkami graptolitów (łupki graptolitowe), wapienie organogeniczne, piaskowce, szarogłazy, zlepieńce. Najbardziej typowe utwory syluru występują w Polsce najpełniejsze serie osadów syluru są w G. Świętokrzyskich i Sudetach oraz w głębokim podłożu na pn. kraju.
W Polsce jest pojęcie łupków sylularskich
Jura krakowsko - częstochowska i
==============================
Skały te zostały zerodowane i sfałdowane, a następnie pokryte osadami węglanowymi ordowiku (wapienie, margle, dolomity). Na nich leżą częściowo zmetamorfizowane łupki sylurskie przeławicające się z gruboziarnistymi piaskowcami i żwirami.