Blog
W S J Warszawa Kejow
kejow
kejow Wojciech Stefan Jaroń. Piszę o tematyce paliw, energii, rurociągach,geopolityki, mody
78 obserwujących 2110 notek 1769345 odsłon
kejow, 20 stycznia 2008 r.

Rekord świata Fiatem 125p FSO w 1973r. na autostradzie pod Wroc

  Rekord jazdy długodystansowej na autostradzie pod Wrocławiem

W czerwcu 1973 roku postanowiono pobić rekord jazdy długodystansowej, należący od 1952 roku do samochodu Simca Aronde (117,6 km/h). Wśród pomysłodawców tego projektu pojawia się nazwisko Andrzeja Jaroszewicza (Czerwonego Księcia) . Przygotowano dwa samochody z silnikami z wersji eksportowych a poszczególne podzespoły dobierano i składano w poszczególnych działach badawczych. 15 czerwca 1973 roku ośmioosobowa grupa pod przewodnictwem Sobiesława Zasady przystąpiła do próby bicia rekordu. Specjalnie przygotowana pętla na poniemieckiej autostradzie pomiędzy Legnicą i Wrocławiem posłużyła za tor. Nie obyło się bez problemów: 17 czerwca wypalił się jeden z tłoków, wymieniono go w 1,5 godziny, a 19 czerwca silnik zaczął przerywać. Po naprawie kontynuowano jazdę. Pierwszy rekord, na 25 000 km, padł 23 czerwca o godzinie 05:44 - 138,08 km/h. Kolejny, na: 25000 mil, 27 czerwca (138,18 km/h) a ostatni, na 50000 km 30 czerwca o 18:30. Średnia prędkość na ostatnim, najdłuższym dystansie wyniosła 138,27 km/h.

http://wroclaw.hydral.com.pl/50670,foto.html

 

Polski Fiat wyruszył na trasę 15 czerwca 1973 roku

Każdy z siedmiu kierowców nie mógł jechać dłużej niż 4 godziny non-stop i nie dłużej niż 14 godzin na dobę, a samochód nie mógł zniknąć z pola widzenia międzynarodowych sędziów na dłużej niż minutę. 23 czerwca o godz. 545Polski Fiat skończył próbę w czasie 181 godz. 3 min. i 3 sek. po wykonaniu 384 okrążeń podwrocławskiej autostrady rekordowy duży fiat osiągnął przeciętną prędkość 138,081 km/h.
      Nie był to jednak koniec rekordowych wyczynów Fiata 125. Po krótkiej przerwie zdecydowano się kontynuować ten maraton, tym razem na dystansie 50 tys. km - co osiągnięto przy średniej prędkości 138,27 km/h po 16 dniach jazdy. Podczas bicia rekordu w samochodzie wymieniono m.in. jeden przepalony tłok, przewód paliwowy przy pompie oraz miseczki przegubu krzyżakowego na wale napędowym. Jeden komplet opon Stomil 165 SR 13 o rzeźbie bieżnika D-90(nazwanych później na cześć tego wydarzenia Rekord)wystarczał średnio na 10 tys. km.

 

Zespół rajdowców

 Byli to: Andrzej Aromiński, Jerzy Dobrzański, Andrzej Jaroszewicz, Robert Mucha, Ryszard Nowicki, Franciszek Postawka (w drugiej części próby), Marek Varisella i Sobiesław Zasada - kapitan zespołu.

 

Geneza sukcesu

Zasada szperał w dokumentach Międzynarodowej Federacji Samochodowej, sprawdzał zapisane w aktualnych wówczas tabelach rekordowe prędkości, studiował regulaminy przeprowadzania takich prób. Szukał sprzymierzeńców dla zorganizowania skomplikowanego przedsięwzięcia, analizował kandydatury kierowców, którzy mogliby wejść w skład zespołu, rozważał miejsca dla wytyczenia rekordowej trasy. Zasada niewzruszenie wierzył, że samochód z Żerania pobije kilkunastoletni rekord, choć wcześniej ta sztuka nie udawała się czołowym markom samochodowym z USA, Japonii, Wielkiej Brytanii.

W relacjonowanej przez program I TVP próbie (z seryjnym polskim fiatem 125p z silnikiem 1,5 dm3 w roli głównej) uczestniczył początkowo siedmioosobowy zespół kierowców (Franciszek Aromiński, Jerzy Dobrzański, Andrzej Jaroszewicz, Robert Mucha, Ryszard Nowicki, Marek Varisella i Sobiesław Zasada jako kapitan). Głównym celem był rekord prędkości na dystansie 25 tys. kilometrów. Ruszyli 15 czerwca 1973 r. Gdy po z górą tygodniu jazdy non stop (z zatrzymaniami jedynie na zmiany kierowców i tankowanie paliwa) został ustanowiony rekord (przeciętna prędkość 138,08 km/godz.), podjęto decyzję zaatakowania kolejnego dystansu 25 tys. mil. Osiągnięta średnia szybkość była jeszcze wyższa (138,18 km/godz.). I wtedy w lot postanowiono spróbować jeszcze dystansu 50 tys. km, przy czym do zespołu jako ósmy kierowca dołączył Franciszek Postawka. 30 czerwca 1973 r., po ponad dwóch tygodniach od startu, w świat popłynęła wiadomość o nowym rekordzie 138,27 km/godz.!

Wyniki polskiego fiata 125p zostały oficjalnie uznane przez Międzynarodową Federację Samochodową i wpisane do księgi rekordów prędkości.

Spośród ośmiu kierowców tamtego zespołu odeszli już Franciszek Postawka i Marek Varisella.

Rekord był nie tylko prestiżowym i sportowym sukcesem polskich kierowców. Przyniósł też wyraźny wzrost eksportu fiatów 125p - z 54,5 tys. w 1972 r. do 83,5 tys. w 1976 r. (był to najlepszy wynik w historii FSO). Największymi odbiorcami tych aut były: Jugosławia, Czechosłowacja, Węgry, Wielka Brytania, Bułgaria, NRD, Francja, Egipt, Kolumbia, Grecja i Irak. Lista importerów obejmowała 77 krajów - w tym także Hongkong, Mali, Gwineę, Fidżi, Japonię i USA!

 

Mała kronika Fiata 125 i FSO

http://www.youtube.com/watch?v=5oXqJJ8fk-I

 

Polska Kronika Filmowa - Fiat

http://www.truveo.com/Polski-Fiat-125p/id/2154774241

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Działam głównie w samotności piszę pracuję - staram się robić to co lubię. Poszukuję nowości przy pewnym konserwatywnym podejściu i racjonalnym spojrzeniu - ale nie omijam słowa fantazja. lex brevem esse oportet quo facilius ab imperitis teneatur - przepis prawny powinien być zwięzły, aby ludzie z nim nie obeznani tym łatwiej go przestrzegali, łatwiej mogli go zapamiętać ------------------------

free counters

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Ostatnie komentarze

  • @kejow {oprawka co do daty. ---------------------------- Inne przyczyny wachania W historii...
  • @Homeboy Umowa z Kaaterm na dostawęgazu była silnie krytykowana...
  • @roko Strefa wpływu jest rozdzielona na formalną (administracyjną) i polityczną. Jest...

Tagi

Tematy w dziale